Przejdź do treści
Maszynownia statku: rząd zaworów z tabliczkami opisowymi, w tle rurociągi

Chłodnie prowiantowe i mroźnie na statkach

Budowa i przebudowa chłodni prowiantowych oraz mroźni na statkach: izolacja komór, drzwi, agregat, parowniki i automatyka z alarmem temperatury. Pracujemy przy nowych jednostkach, w doku i w porcie.

Chłodnia prowiantowa w trakcie budowy: ściany i sufit z białych paneli izolacyjnych, oprawy oświetleniowe, układanie podłogi

Budujemy chłodnie prowiantowe i mroźnie na statkach oraz przebudowujemy istniejące: przy nowych jednostkach, w czasie postoju w doku i w porcie. Robimy całość, od izolacji komór i drzwi po agregat, parowniki, rurociągi i automatykę. Obsługujemy porty w Gdyni, Gdańsku i Szczecinie, a na zlecenie armatora pracujemy też w portach i stoczniach za granicą, np. w Rotterdamie, Hamburgu i Bremerhaven.

Z czego składa się chłodnia prowiantowa na statku

Prowiantownia to kilka komór o różnych temperaturach, zwykle zasilanych z jednego zespołu agregatów. Typowy układ:

  • mroźnia mięsa i mroźnia ryb: około -20°C,
  • chłodnia warzyw i owoców oraz chłodnia nabiału: od +2 do +4°C,
  • przedsionek (lobby): chłodzony bufor przed mroźniami, który ogranicza dopływ ciepłego powietrza przy każdym otwarciu drzwi,
  • obok niechłodzony magazyn suchego prowiantu.

Każda komora ma własny parownik z wentylatorem, zawór elektromagnetyczny i zawór rozprężny, więc temperatury reguluje się niezależnie. W mroźniach parownik ma odszranianie elektryczne, a odpływ z tacy ociekowej jest grzany i izolowany: bez tego woda zamarza w rurze, a pod parownikiem rośnie lód. Agregat to najczęściej dwie sprężarki pracujące na zmianę, ze skraplaczem chłodzonym wodą morską. Gdy jedna stanie, druga utrzyma temperatury do czasu naprawy.

Czym chłodnia okrętowa różni się od lądowej

Komora z paneli wygląda podobnie jak na lądzie, ale o doborze materiałów i urządzeń decydują warunki na statku:

  • Zasilanie i temperatura otoczenia. Urządzenia pracują na zasilaniu statkowym, często 440 V / 60 Hz, i muszą zachować wydajność przy +45°C w maszynowni i wodzie morskiej o temperaturze +32°C. Takie warunki projektowe przyjmują towarzystwa klasyfikacyjne dla statków bez ograniczeń rejonu żeglugi.
  • Ruch i drgania. Agregat, parowniki i rurociągi mocujemy tak, żeby przechyły i drgania kadłuba nie niszczyły połączeń. Rury łączymy lutowaniem twardym.
  • Kształt pomieszczeń. Prowiantownia zajmuje miejsce, które zostawił kadłub: skośne ściany, wręgi, przejścia rur i kabli. Panele docinamy na miejscu, a każde przejście przez izolację uszczelniamy, żeby nie powstał mostek termiczny.
  • Higiena i obciążenie. Panele o wysokiej gęstości znoszą wilgoć, sól i częste mycie środkami czyszczącymi. Podłoga jest antypoślizgowa i wytrzymuje ruch wózków ze skrzyniami.
  • Bezpieczeństwo ludzi. Drzwi otwierają się od wewnątrz, ramy drzwi mroźni są grzane, żeby uszczelka nie przymarzała, a w komorze jest przycisk alarmowy na wypadek zatrzaśnięcia.

Nowa chłodnia czy przebudowa istniejącej

Przy nowej jednostce budujemy prowiantownię od podstaw, według rysunków stoczni i harmonogramu wyposażania. Na statku w eksploatacji pełną przebudowę prowiantowni robimy zwykle w czasie postoju w doku. Mniejsze prace, takie jak wymiana parowników, drzwi czy sterowania, można zrobić także w czasie postoju w porcie.

O przebudowie zamiast kolejnej naprawy warto pomyśleć, gdy:

  • na ścianach, suficie lub podłodze mroźni stale odkłada się lód, a panele są zawilgocone lub odkształcone: izolacja nie trzyma i agregat pracuje bez przerwy,
  • pod parownikiem rośnie lód, bo zamarza odpływ tacy albo nie działa odszranianie,
  • drzwi przymarzają, a uszczelki i ramy są zniszczone,
  • czynnik trzeba regularnie uzupełniać, bo układ jest nieszczelny w wielu miejscach,
  • agregat pracuje na R22 albo R404A i coraz trudniej o czynnik i części. Wtedy porównujemy przebudowę z retrofitem układu na nowy czynnik.

Jeśli chłodnia przestała chłodzić w rejsie albo w porcie, to zadanie dla serwisu, nie przebudowa. Zobacz naprawy chłodni na statku.

Urządzenia i czynniki chłodnicze

Moc agregatu dobieramy z bilansu cieplnego każdej komory: zysków ciepła przez izolację, przy otwieraniu drzwi i przy załadunku prowiantu. Za duży agregat często się włącza i wyłącza, przez co szybciej się zużywa. Za mały nie wychłodzi komór po załadunku. Montujemy m.in. sprężarki Bitzer oraz sterowanie Danfoss i Carel. Sterownik pilnuje temperatury w każdej komorze i włącza alarm, gdy wyjdzie ona poza ustawiony zakres. Więcej o sterowaniu na stronie automatyka chłodnicza na statkach.

Do nowych instalacji dobieramy czynnik o niższym GWP niż R404A, na przykład R449A lub R448A. R404A jest w UE wycofywany na mocy rozporządzenia (UE) 2024/573 w sprawie fluorowanych gazów cieplarnianych, więc jest coraz droższy i trudniej dostępny. Ilość czynnika wpisujemy do protokołu z napełnienia, a kontrolę szczelności i dokumentację wykonujemy w ramach usługi F-gaz na statkach.

Przepisy i inspekcje

Konwencja o pracy na morzu (MLC 2006, prawidło 3.2, norma A3.2) wymaga, żeby kapitan albo osoba przez niego wyznaczona regularnie, z zapisem, sprawdzała zapasy żywności oraz pomieszczenia i urządzenia, w których są przechowywane. Te same pomieszczenia ogląda inspektor Port State Control. Za ciepłą mroźnię, lód na podłodze czy niedomykające się drzwi statek dostaje uwagi w raporcie, a poważne braki trzeba usunąć przed wyjściem z portu.

Po montażu każdą instalację sprawdzamy próbą ciśnieniową i próżnią, a armator dostaje raport z prac (work report) z wynikami prób i parametrami rozruchu. Od września 2026 r. pracujemy w certyfikowanym systemie zarządzania jakością ISO 9001:2015, który obejmuje projektowanie, montaż i serwis instalacji chłodniczych, także na statkach.

Jak przebiega zlecenie

  1. Zapytanie. Nazwa statku lub numer IMO, port albo stocznia, termin postoju, liczba komór i wymagane temperatury, a jeśli to możliwe, zdjęcia komór i tabliczek agregatu.
  2. Oględziny i bilans cieplny. Sprawdzamy izolację, drzwi i układ na statku (przy nowej jednostce: rysunki stoczni) i liczymy zapotrzebowanie na chłód. Gdy potrzebny jest pełny projekt z dokumentacją, przygotowujemy go w ramach usługi projektowanie instalacji chłodniczych na statkach.
  3. Oferta i harmonogram dopasowany do postoju: co zrobimy w porcie, a co tylko w doku.
  4. Montaż. Demontaż starej zabudowy, panele i drzwi, agregat, parowniki, rurociągi, okablowanie i sterowanie.
  5. Próby i rozruch. Próba ciśnieniowa azotem, odpompowanie układu do głębokiej próżni, napełnienie czynnikiem, wychłodzenie komór i ustawienie nastaw.
  6. Odbiór. Raport z prac z wynikami prób, ilością napełnionego czynnika i nastawami sterownika, do dokumentacji statku.

Czas prac zależy od liczby komór i zakresu przebudowy. Podajemy go w ofercie po oględzinach, a prace planujemy tak, żeby zmieściły się w postoju statku.

Przykład: modernizacja chłodni prowiantowej w stoczni remontowej

W czasie planowego postoju statku handlowego w stoczni przenieśliśmy parowniki w komorach mięsa i ryb i wykonaliśmy nowe podłączenia rurociągów, lutowane twardo lutem srebrnym. Przy tym samym postoju wymieniliśmy skraplacze i sprężarki klimatyzacji nadbudówki. Przed napełnieniem układy przeszły 24-godzinną próbę ciśnieniową suchym azotem i odpompowanie do 500 mikronów. Szczegóły w opisie realizacji: modernizacja okrętowej chłodni prowiantowej.

Zapytaj o chłodnię prowiantową

Planujesz postój w stoczni albo chłodnia przestała trzymać temperatury? Wyślij zapytanie z danymi statku i terminem postoju albo zadzwoń do biura: +48 574 266 001.